Zapętlając się w oszustwa którymi dąży do prawdy.

IMG_8587

“Piszę smutny, w moim cichym pokoju, samotny tak jak zawsze byłem, samotny tak jak zawsze będę. I zastanawiam się, czy mój głos, z pozoru tak znikomy, nie ucieleśnia istoty tysięcy głosów, głodu wypowiedzenia się tysięcy istnień, cierpliwości milionów dusz, tak jak moja podległych codziennemu przeznaczeniu, daremnym marzeniom, nadziei bez cienia nadziei. W takich chwilach moje serce bije głośniej, bo jestem go świadomy. Żyję pełniej, bo żyję w większej skali. Czuję w sobie religijną siłę, rodzaj modlitwy, narastający krzyk. Ale wkrótce następuje zapobiegawcza reakcja mojego intelektu…”

Read More