To nasze wewnętrzne pożądania nazywają sytuacje romantycznymi.

tumblr_okslf1fzlz1qdsqp6o1_500

Nic się nie kończy i nic się nie zaczyna. Wszystko jest płynne, przechodzi z jednego w drugie, po czym trzecie czy piąte staję się pierwszym, nowym, jeśli nie dla nas to dla kogoś tuż obok. Dyskutuję ostatnio z ludźmi na temat przypadków. Jestem ciekawa co mają do powiedzenia Ci spotkani przeze mnie. Wszystko czego doświadczamy jest naszym wyjaśnieniem rzeczywistości, nazwaniem niewiadomego. Przypadki to zdarzenia, którym wartość nadajemy my sami.
Poprzez nasze doświadczenia, miejsce i czas w którym jesteśmy w życiu, zwracamy uwagę na te a nie inne okoliczności. Nadajemy im następnie znaczenie, a im ono większe tym bardziej zapamiętywane i tym bardziej magiczne się staje. Dziewięć lat temu na urodziny dostałam psa rasy Yorkshire terrier, Heidi jest yorkiem mniejszym niż inne yorki i wręcz pobłażliwym, akceptującym wszelkie niedogodności związane ze swoją filigranowością. Chcąc dowiedzieć się czegoś na temat wychowanka tej rasy, zaczęłam poszukiwać informacji. Na pierwszym spacerze okazało się, że dziesiąt jak nie setki sąsiadów – wszyscy mają yorki. Dlaczego tego wcześniej nie zauważyłam? Dlatego, że mnie to nie dotyczyło. Trzy lata temu wybrałam się z moją ciężarną siostrą do Ikei i co się tam okazało, że prawie wszystkie mijające nas klientki sklepu, przeciskały się przez tłum wielkimi brzuchami. Przykładów takich codzienności są tryliardy. Mogłabym powiedzieć, że przypadkiem wpadłam na sąsiadkę z yorkiem, bądź przemiłą ciężarną w Ikei i tak rozpoczęła się nasza przyjaźń, miałyśmy wspólnotę na ‚dzień dobry’, temat do zaczepienia, poznania, idealny początek rozmowy. Czy byśmy się zauważyły, gdybyśmy nie wpadły na siebie brzuchami, prawdopodobnie nie. A na pewno aktualne okoliczności pozwoliły nadać temu przypadkowi sens.
Czy kiedy przypadek skierował nas podczas koncertu pod gwiaździste niebo, kiedy on przypadkowo dotknął mojej dłoni i rozpoczęła się wielka miłość, to los zawładnął czasem, czy nasz wybór? Czy gdyby obok Ciebie stał Twój aktualny partner to tak samo zareagowałbyś na muśnięcie dłoni wielkiej miłości? Czy gdyby obok Ciebie była rozwścieczona koleżanka zauważyłabyś niebo pełne gwiazd?
To nasze wewnętrzne pożądania nazywają sytuacje romantycznymi. To nasza otwartość na to co przychodzi, stawia na naszej drodze miłości i przyjaźnie. To nasze chęci i nasze wybory sadzają nas na pracowych stołkach. Oczywiście, nie musicie się zgadzać, a nawet nie róbcie tego proszę. Wierzę w gwiazdy, w muśnięcia dłoni, w przeciągłe spojrzenia, w miłości, pasje i przyjaźnie od pierwszych sprzeczek, a właściwie im więcej zauważam, tym więcej tego wszystkiego mam. Taką widzę zależność. Trenując zauważanie i nieustannie pisząc, przenoszę się ze słowami na stronę www.pamietnikisensualne.pl to mój nowy autorski projekt. Przeczytać tam można o rzeczach, miejscach, spotkaniach, które zahaczają o nasze zmysły i zostawiają w nas ślad. Piszę tam o literaturze, filmach, teatrach, o ludziach, miejscach, żarciu, o wszelkich sensualnościach. O tym co mnie interesuje, a niekoniecznie aktualnie interesuje wszystkich. Wierzę, że strona ta pozwoli poznać, to czego nie znacie.
Jeśli nawet traficie na nią przypadkiem, mam nadzieję odnajdziecie coś co pozwoli wam zostać, wasz sens.
Resztę słów składam w powieść.